Klawisze

Z jednej strony krat osadzeni, często w nieludzkich warunkach, przeludnionych celach, zapomniani przez władze. Z drugiej – funkcjonariusze zobowiązani do ich nadzorowania.

Drauzio Varella ukazuje więzienną codzienność z perspektywy tych drugich – „klawiszy”, nieszanowanych zarówno przez więźniów, jak i przez policję. Ludzi, którzy niejednokrotnie tylko tym różnią się od skazanych, że wolno im co dzień wychodzić na wolność.

W Carandiru klawisz i bandyta pochodzą z tych samych dzielnic nędzy. Klawisz, tak jak osadzony, walczy, by przeżyć. W razie buntu policja z karabinami i psami nie zada sobie trudu, by odróżnić go od bandyty. Klawisz zarabia źle. Jeśli zechce dorobić, szmuglując dragi, stanie po drugiej stronie krat. „Prędzej wielbłąd przejdzie przez dziurkę od klucza, niż trafi tu bogaty”. Ale przez lata przychodzi tu lekarz – wolontariusz. Drauzio Varella. Klawisze to jego druga po Ostatnim kręgu część trylogii więziennej. Po lekturze zastanawiam się tylko: jak zrobić tyle wartościowych rzeczy w życiu? Jak zrobić je tak dobrze? I jak jeszcze tak dobrze o nich napisać?

Aleksandra Szyłło „Gazeta Wyborcza”

Autor: Drauzio Varella

Liczba stron: 224

Rok wydania: 2016

Wydawnictwo: Czarne

%d blogerów lubi to: