Turecka rozkosz

Długo zbierałam się do napisania tej recenzji. Nie chcę krytykować autorki, ponieważ ta historia wydarzyła się naprawdę. Rozumiem, że opisała fragment swojego życia.

Bardzo lubię czytać literaturę faktu. Uważam, że poszerza ona moje horyzonty, czasem sprawia, że zmieniam punkt widzenia na jakąś sprawę. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że czytam romans.

Autorka opisuje swoje życie po tym, jak poznała Turka, a właściwie dwóch. Pisze o swoich emocjach i wątpliwościach co do związku z mężczyzną, który żyje w innej kulturze. Opisuje drogę, jaką przeszła od punktu a, kiedy była pewna, że nie zwiąże się z żadnym Turkiem do punktu b, kiedy była bezgranicznie zakochana w mężczyźnie z tego właśnie kraju.

„Ledwo skończyłam jeden romans, a właściwie ledwo on go skończył i to z hukiem, już myślałam o kolejnym”.

Opisuje także reakcję otoczenia na jej związek. Z jednej strony przyjaciółka, która prowadzi szczęśliwe życie z Turkiem, z drugiej mama, która kocha tureckie seriale i namawia córkę do znalezienia mężczyzny Turka, z trzeciej tata, który uważa, że każda osoba z Turcji to zamachowiec i damski bokser.

Podoba mi się styl pisania autorki.Książkę czytało się szybko i lekko. Plus także za opis kultury, zwyczajów i codziennego życia w Turcji.Polecam tę książkę osobom, które lubią romanse lub lekkie, odprężające powieści. Osoby, które gustują w literaturze faktu, mogą poczuć się zawiedzione.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: