Miss Bangkok-wyznania tajskiej prostytutki

Życie w ubogiej rodzinie

Autorka książki, a zarazem główna bohaterka – Bua jest córką żołnierza. Wychowywała się i dorastała w bazie wojskowej, gdzie wszyscy się znali i wiedzieli o sobie wszystko.

Żyła w pełnej, na pozór kochającej się rodzinie. Niestety służba wojskowa nie była dobrze opłacanym zajęciem. Już w najwcześniejszych latach życia Bua poznała smak ubóstwa i głodu. Kiedy jej koleżanki cieszyły się z nowych lalek, Bua musiała zadowolić się znalezionymi na dworze liśćmi.

„Ubóstwo było stałym tematem w czasie mojej edukacji. Jeśli dostawaliśmy jakieś zadania domowe, nigdy już nie prosiłam rodziców o pomoc czy pieniądze. Zamiast tego mówiłam nauczycielowi, że że nie jestem w stanie odrobić zadania”.

Jacy są Tajowie?

Cechą charakterystyczną Tajów jest przywiązywanie uwagi do opinii innych osób. Tajowie często nie mówią wprost, co myślą i czują. Mówią to, co druga strona chce usłyszeć. Pożyczają pieniądze, by móc kupić telewizor, który zapewnia rodzinie lepszą pozycję wśród sąsiadów.

Opinia innych osób jest dla nich ważniejsza niż bliskie i szczere relacje.

Wyuczona bezradność i jej skutki w dorosłości

Życie w ubóstwie wykształciło w bohaterce postawę bezradności. Nauczyła się, że nie warto się starać bo i tak nie ma wpływu na czynniki zewnętrzne. Przez to nie wykorzystała wielu okazji, które mogłyby odmienić jej życie. Zamiast tego brała to, co życie podstawiało jej pod nos. Robiła to, czego oczekiwała od niej rodzina.

Bua w trakcie małżeństwa cierpiała katusze. Mąż coraz częściej ją bił. Nie tak chciała żyć. Wyuczona bezradność, agresja w rodzinie i brak pieniędzy sprawiły, że Bua zdecydowała się na pracę jako prostytutka. Początkowo robiła wszystko, żeby tego uniknąć, a kobietami, które oddawały swoje ciało za pieniądze gardziła. Życie bywa przewrotne. Wkrótce bohaterka sama znalazła się na miejscu kobiet, które uważała za życiowe nieudaczniczki

Czy postawa rodziców miała wpływ na decyzję bohaterki?

Matka bohaterki, chociaż od lat wiedziała, że mąż ją oszukuje, nic z tym nie zrobiła. Nie podjęła się rozmowy, nie chciała wyjaśnić sytuacji. Wolała udawać, że nic się nie wydarzyło. Czy obserwując taką postawę rodziców, bohaterka miała szansę nauczyć się podejmowania inicjatywy i brania życia w swoje ręce?

„Miałam 17 lat, gdy po raz pierwszy odkryłam, że ojciec zdradza moją matkę. Nie miałam wątpliwości, że mae wiedziała o tym od lat, ale nigdy się nie skarżyła. To jest sposób, w jaki Tajowie mierzą się z takimi problemami”.

Matka bohaterki starała się zapomnieć o problemach grając w karty. Była hazardzistką. Przegrywała coraz więcej pieniędzy zarobionych przez męża. Wkrótce rodzice bohaterki rozstali się. Bua wraz z mamą i siostrą przeprowadziły się. Mama zaczęła obsesyjnie szukać dla bohaterki męża. Biorąc pod uwagę ich status społeczny, Bua powinna „wziąć” kogokolwiek, kto tylko będzie chętny do małżeństwa z nią.

„Mae miała spory udział w tym, że straciłam szacunek do samej siebie. Nie dość, że nie byłam warta tego, by inwestować w moje wykształcenie, to jeszcze obwiniano mnie o to, że nie przyciągam potencjalnych kandydatów na męża”.

Autorka książki wyraźnie pokazuje jaki wpływ na człowieka ma jego dzieciństwo oraz wpajane mu przez otoczenie wartości. Gdyby mama bohaterki rozmawiała z mężem zamiast uciekać w hazard, pokazałaby córce, że w każdych okolicznościach można sobie poradzić. Nie ma sytuacji bez wyjścia.

„Dużo łatwiej było pozwolić sobie na to, by zatonąć, niż walczyć o znalezienie drogi wyjścia”.

Gdyby tata bohaterki wydawał pieniądze na jej utrzymanie, zamiast dawać je żonie na grę w karty, Bua poczułaby się ważna. Gdyby matka bohaterki nie kazała jej brać jakiegokolwiek mężczyzny na męża, Bua poczułaby się wartościową kobietą, która może sama decydować o swoim życiu. Wiedziałaby, że jest kochana, warta uwagi i zasługuje na godne życie. Nie wzięłaby pod uwagę małżeństwa z agresywnym mężczyzną. Nie znalazłaby się w patowej sytuacji, gdzie ma dzieci, a nie ma za co kupić im jedzenia.Nie musiałaby pracować jako prostytutka.

Moje odczucia

Czytałam książkę z dość dużym zainteresowaniem. Myślałam, że większość książki będzie poświęcona życiu bohaterki podczas pracy jako prostytutka. Na początku jednak sporą część zajmuje opis dzieciństwa bohaterki oraz jej funkcjonowania w dorosłym życiu. W trakcie czytania towarzyszył mi także smutek. Było mi żal bohaterki. Byłam zła na jej rodziców o to, że nie zajmują się córką tak, jak powinni. Jednocześnie byłam zła na główną bohaterkę o to, że nie potrafi postawić się agresywnemu mężczyźnie, tylko sprzedaje się, żeby go utrzymać.

3 Comments on “Miss Bangkok-wyznania tajskiej prostytutki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

<span>%d</span> blogerów lubi to: